This page is hosted for free by cba.pl, if you are owner of this page, you can remove this message and gain access to many additional features by upgrading your hosting to PRO or VIP for just 5.83 PLN.
Do you want to support owner of this site? Click here and donate to his account some amount, he will be able to use it to pay for any of our services, including removing this ad.
Strony WWWSerwery VPSDomenyHostingDarmowy Hosting CBA.pl

teksty - Dragon Ball

Rozdział 15:

Dnia 2.V.765r. planeta Ziemia.

Bulme w CC odwiedziła Aurelia, jest godzina 9:30, od około pięciu minut rozmawiają i Bulma już zdążyła powiedzie o ciąży.

-Umówiłaś się już z ginekologiem? – spytała Aurelia.
-Tak, jutro na 12:00 mam wizytę, u pani doktor! – powiedziała Bulma.
-Jak przyszłam przeglądałaś katalog z meblami dziecięcymi, masz jakiś pomysł na urządzenie pokoju dziecka? – spytała Aurelia.
-Tak! Chcę ściany pomalować tak żeby wyglądały jak niebo pokryte gwiazdami! Do tego elegancka i wygodna dla dziecka kołyska z mebli tak na sam początek! Szafa oraz półka na ubranka! – powiedziała Bulma.
-Może pójdziemy pooglądać te ubranka? W mieście otworzono nowy sklep z rzeczami dla dzieci „Kido”! – powiedziała Aurelia do przyjaciółki.
-Świetny pomysł! – powiedziała Bulma i obie poszły do sklepu na zakupy.

Podjechały samochodem pod ten sklep.
Weszły do środka i poszły do działu z ubrankami dla noworodków i niemowląt.

-Bulma, zobacz jaka śliczna sukieneczka! – powiedziała Aurelia trzymając w ręku różową sukienkę.
-Tak, bardzo ładna, ale mam dziwne przeczucie, że urodzę chłopca! – powiedziała Bulma.
-Teraz jest za wcześnie by to stwierdzić! W sumie jednak nie należy lekceważyć instynktu matki, jeśli chodzi o jej dzieci! – powiedziała Aurelia.
Vegeta by uznał tą sukienkę za ohydną! On nie cierpi koloru różowego! – pomyślała Bulma.
-Spójrz na te śpioszki! – powiedziała Aurelia biorąc do ręki fioletowe śpioszki.
-Śliczne! Idealne! Wezmę je! – powiedziała Bulma i włożyła śpioszki do wózka na zakupy.

Dnia 20.VI.765r. planeta Ziemia.

Bulma poszła do lekarza na usg, na którym będzie można ustalić płeć dziecka.

Bulma leży na stole do badań, a lekarka przeprowadza badanie.

-Wygląda, że będzie miała, pani, syna, ale co to… dziecko… ma… ogon?! – powiedziała lekarka.
Tak jak jego ojciec! – pomyślała Bulma.
-To chłopiec?! – powiedziała Bulma chcąc odwrócić uwagę pani doktor od ogona.
-Tak! – powiedziała lekarka.


wróć

Komentarze