This page is hosted for free by cba.pl, if you are owner of this page, you can remove this message and gain access to many additional features by upgrading your hosting to PRO or VIP for just 5.83 PLN.
Do you want to support owner of this site? Click here and donate to his account some amount, he will be able to use it to pay for any of our services, including removing this ad.
Strony WWWSerwery VPSDomenyHostingDarmowy Hosting CBA.pl

teksty - Dragon Ball

Rozdział 14: Szok!

Xellos sprawił, że klejnot na jego lasce się rozjarzył, tak że oświetlał najbliższą okolice.
Weszli do świątyni.
Xellos oświetlał drogę drużynie światłem z klejnotu jego laski.
Idą korytarzem zdobionym płaskorzeźbami przedstawiającymi różne istoty, które żyły, żyją lub będą żyły na święcie.

Jednak od razu jak mijają nieznane sobie stwory zapominają o tym co widzieli.

Po pewnym czasie doszli do głównej komnaty świątyni z ołtarzem, przy którym z każdego boku stał posąg, ten z lewej strony przedstawiał rubiokiego Shabraninto, który trzymał czarną kule.
Posąg, który stał po prawej stronie ołtarza, przedstawiał płomiennego smoka Cephida. Posąg Cephida trzymał białą kule. Obie kule były tego samego rozmiaru.
Za ołtarzem stał trzeci posąg ze złota, który przedstawiał Złotą Władczynie Koszmarów, to był posąg młodej kobiety, z wyglądu.

Na środku komnaty stał postument, na którym leżała otwarta księga zapisana runami.
Do tego postumentu podszedł Xellos i spojrzał na otwartą księgę, przeczytał to co było napisane na stronach, na których była ona otwarta.
W tej księdze pisało:
„(…) Gdy do świątyni Złotej Władczyni Koszmarów dotrą Syn Mroku, Córka Światła, ta którą śmierć odmieniła, rycerz Cephida, naznaczona czarodziejka, rycerz obrońca, księżniczka sprawiedliwości, przeklęty człowiek i starożytny smok, w komnacie z ołtarzem poznają pełną wersje przepowiedni! Aby tak się stało Sym Mroku musi wziąć czarną kule i włożyć ją w lewą dłoń posągu Złotej Władczyni Koszmarów, a Córka Światła ma wziąć białą kule i włożyć ją w dłoń posągu Złotej Władczyni Koszmarów. (…)”.
Xellos zauważył ze stron tej księgi nie da się przerzucić w żadną stronę.
Xellos przeczytał, dokładnie co do słowa, na głos, tą księgę.

-Nic Ne zataiłeś?! – spytała Lina patrząc podejrzliwie na mazoku.
-Tym razem nic nie zataiłem, Lina-san! – powiedział Xellos.
-Musimy się zastanowić kto jest kim! – powiedział Zel.
-To chyba oczywiste! – mruknął Xellos.
-Pan coś wie, Xellos-san. – powiedziała Amelia do kapłana bestii.
-Tak wiem! Rycerz Cephida to Luna Inverse, księżniczka sprawiedliwości to księżniczka Seirun czyli księżniczka Amelia Will Tesla Seirun, starożytny smok to Valteria, przeklęty człowiek to Zelgadis Graywords, naznaczona czarodziejka to Lina Inverse, rycerz obrońca to Gourry Gabriev, ta którą śmierć odmieniła to Shi, Córka Światła to Filia Ul-Copt! Zaś Synem Mroku jestem ja! – powiedział Xellos.
Po tych słowach Xellosa zapadła głucha absolutna cisza, wszyscy oprócz Shi i Gourriego, spojrzeli zaszokowani na kapłana.
Shi dlatego, że domyślała się, że Xellos nie sprowadził tutaj ich wszystkich bez dobrego powodu, po za tym domyślała się już dużej części z tego co powiedział przed chwilą Xellos.
Gourry dlatego, że jak zwykle nie bardzo rozumie o co chodzi i o czym wszyscy rozmawiają.
Po kilku minutach otrząsnęli się z pierwszego szoku.

-Xellos, wyjaśnij nam dlaczego tak uważasz! – powiedziała Lina patrząc na tajemniczego kapłana Xellosa.
-To proste, Lina-san! To dlaczego powiedziałem, że Luna jest rycerzem Cephida, albo Val jest starożytnym smokiem nie muszę wam chyba wyjaśniać! To, że Amelia jest księżniczką sprawiedliwości też jest oczywiste! Zel został dotknięty klątwą chimeryzmu, a jest człowiekiem, więc jest przeklętym człowiekiem! Gourriego nazwałem rycerzem obrońcą, ponieważ nim jest, stał się nim z własnej woli, gdy postanowił chronić pewną „bezbronną” dziewczynę! Co się tyczy Shi, to jest związane z pewnym wydarzeniem z przeszłości, o którym ja nie będę mówił, jeśli chcecie możecie później spytać o nie Shi-chan! To, że ty, Lina-san, jesteś naznaczoną czarodziejką też jest oczywiste, dlatego że możesz rzucać zaklęcia z magii chaosu, a było powiedziane, że tylko jedno wybrane ludzkie dziecko będzie miało taką moc, po za tym, Lina-san, to że ty jesteś tym ludzkim dzieckiem wiem od chwili twoich narodzin, wtedy cię naznaczyłem, niewidzialnym znakiem! To ja ci podsunąłem twoją pierwszą księgę czarów magii szamanistycznej żywiołów, gdy miałaś dwa lata! – rzekł Xellos z Uśmiechem.
-Co?! To znaczy, że te małe wilcze szczenię z ametystowy oczami to byłeś ty?! – powiedziała Lina.
-Dokładnie, Lina-san! – powiedział Xellos z uśmiechem.
-Dlaczego to zrobiłeś? – powiedziała Lina.
-Musiałaś zostać czarodziejką, a sam talent to nie wszystko! Musiałaś do tego rozwijać ten talent! Ja zaś miałem dopilnować, abyś zaczęła uczyć się magii i to najwcześniej jak to możliwe! – powiedział Xellos z uśmiechem. – Pilnowałem cię przez około dwanaście lat do chwili, w której opuściłaś Zeferie i nasze następne spotkanie nastąpiło dopiero, wtedy gdy wy wyruszyliście na poszukiwania Clarie Biblie! – dodał Xellos.
-I nawet nic dotąd nie powiedziałeś! – szepnęła Lina.
-Dziwi cię to, Lina-san? – powiedział Xellos.
-Nie! – powiedziała Lina.
-Teraz czas, aby poznać pełną treść tej przepowiedni! Ja zaczynam, a potem Filia-san
kończy! – powiedział Xellos.

Xellos podszedł do posągu rubiokiego Shabraninto i wziął do rąk czarną kule, która oddzieliła się od posągu bez trudu. Kapłan zaniósł ją pod posąg Pani Koszmarów i włożył ją w lewą dłoń posągu, z kuli zaczęła wypływać mroczna energia.

-Filia-san, twoja kolej! – powiedział Xellos.

Filia podeszła do posągu płomiennego smoka Cephida i wzięła do rąk białą kule. Smocza kapłanka zaniosła ją pod posąg Złotej Pani i włożyła ją w prawą dłoń posągu, z kuli zaczęła wypływać świetlista energia.

Po chwili energie mroku i światła połączyły się tworząc złota energie, energie chaosu, ta energia sprawiła, że złoty posąg ożył, w tym posągu na świecie pojawiła się Złota Władczyni Koszmarów.

Złota Władczyni Koszmarów spojrzała na każdego z obecnych w świątyni.

-Już nadszedł czas, aby wybrani przeze mnie wysłuchali pełnych słów mojej przepowiedni dla tego świata! Zebrali się wszyscy Syn Mroku, Córka Światła, ta którą śmierć odmieniła, rycerz Cephida, naznaczona czarodziejka, rycerz obrońca, księżniczka sprawiedliwości, przeklęty człowiek i starożytny smok! Chyba już wiecie kto jest kim z mojej przepowiedni! – rzekła Złota Pani.

Wszyscy spojrzeli uważnie na Panią Koszmarów.

-Mrok i Światło! Chaos i Ład! Czerń i Biel! To wszystko jest we mnie! Jest moją istotą! Przeznaczyłam, że Syn Mroku i Córka Światła mają być razem! Innymi słowami mówiąc mają być parą! Za dwa lata macie tu wrócić! Córka Światła ma być ubrana w suknie
ślubną! – powiedziała Złota Pani.
Słysząc te słowa Filia zemdlała.
Gourry patrzy na to lekko zszokowany. Lina, Amelia, Luna oraz Zel nie mogą z szoku nic z siebie wydusić.
Val się zaśmiał.
Shi lekko się uśmiechnęła.
Xellos zaś zachował się zupełnie spokojnie, jakby nic, gdyż miał dużą praktykę w udawaniu.


wróć

Komentarze