Jeśli jesteś właścicielem tej strony, możesz wyłączyć reklamę poniżej zmieniając pakiet na PRO lub VIP w panelu naszego hostingu już od 4zł!

teksty - Dragon Ball

Rozdział 1: Zakupy!

Drużyna udała się więc na śniadanie, na które zostali zaproszeni przez księcia Seirun.

Po śniadaniu postanowili się wybrać na zakupy.
Dziewczyny, czyli Filia, Shi, Luna, Lina i Amelia, udały się do sklepów z ciuchami. Filia wzięła ze sobą Vala.
Chłopcy, czyli Gourry, Zel oraz Xellos, udali się do innych sklepów. Gourry chciał aby zaszli do jubilera, ponieważ chciał kupić dla Liny pierścionek.

U jubilera, Gourry ogląda pierścionki, a Zel i Xellos stoją trochę z tyłu.

-Xellos, ta sprawa z radą nie jest jeszcze zakończona! – zauważył Zel.
-Wysłałem do rady list, żeby ich przekonać do dania Fili spokoju! – powiedział Xellos.
-Pewnie nie wysłałeś im słów tej przepowiedni! Gdyż coś takiego by ich nie
przekonało! – zaśmiał się cicho Zel.
-Nie! Napisałem im, że każda próba zamachu na Filie skończy się w najlepszym razie, dla nich, koniecznością wyboru nowej smoczej rady, po tragicznej śmierci wszystkich jej członków! To ma szanse do nich dotrzeć! Zwłaszcza, że wiedzą, że naprawdę mógłbym to zrobić i to zarówno pod względem siły jak i pod względem, jak to ludzie mówią,
moralnym! – zaśmiał się cicho Xellos.
-Podpisałeś się w tym liście? – spytał Zelgadis z uśmiechem.
-Oczywiście! – odparł Xellos.
Na tym zakończyli tą rozmowę.
Spojrzeli na Gourriego, który oglądam pierścionki i nie miał pomysłu, który kupić dla Liny.
Xellos spojrzał na te pierścienie.
-Gourry-san, radziłbym ci wybrać ten! – powiedział Xellos i wskazał pierścień z pięknym rubinowym oczkiem w zdobionym złotym pierścionku.
-Tak, idealnie pasuje do Liny! – ucieszył się Gourry.
-To go kup! – powiedział Zel.
-Ile kosztuje? – spytał sprzedawcę Gourry.
-10.000 złotych monet! – powiedział sprzedawca.
Gourry przeliczył swoje pieniądze. Miał akurat 10.000 złotych monet.
-Kupuje! – powiedział Gourry i położył wszystkie pieniądze na ladzie.
Sprzedawca podał Gourriemu pierścień.
Po czym chłopcy wyszli ze sklepu jubilerskiego.


wróć

Komentarze