This page is hosted for free by cba.pl, if you are owner of this page, you can remove this message and gain access to many additional features by upgrading your hosting to PRO or VIP for just 5.83 PLN.
Do you want to support owner of this site? Click here and donate to his account some amount, he will be able to use it to pay for any of our services, including removing this ad.
Strony WWWSerwery VPSDomenyHostingDarmowy Hosting CBA.pl

teksty - Dragon Ball

Rozdział 14: Kurczak!

W ruinach świątyni drużyna napotkała mazoku Tibo, czyli jak go nazwali kurczaka.

-Nie nazywajcie mnie kurczakiem! – wrzasnął Tibo.
-Kurczak to kurczak! Trochę zgłodniałam i nabieram ochotę na pieczonego
kurczaka! – powiedziała Lina z uśmiechem.
Xellos dostał atak śmiechu.
-Bardzo śmieszne! – warknął Tibo i spojrzał na tajemniczego kapłana, a wtedy od razu zdębiał ze zdziwienia. – Xellos to ty?! – dodał zszokowany Tibo i cofnął się trochę w tył.
-Oczywiście, że to ja! – powiedział z uśmiechem Xellos.
-Lina-san, ja bym nie zjadła takiego parszywego kurczaka i tobie też odradzam, jeszcze się strujesz! – powiedziała Filia Ul-Copt.
-Racja, Filia! – powiedziała Luna z uśmiechem.
-Gr! – zdenerwował się kurczak, słysząc słowa Fili i Luny.
-Nie mamy teraz czasu na drobnostki, więc możesz stąd odejść! – powiedział Xellos zwracając się do Tibo.
-Co robicie? – spytał kurczak.
-Sore wa himitsu desu! – powiedział Xellos swoją kwestie.
Tibo zamrugał zdezorientowany, ale zniknął nie chcąc zadzierać z kapłanem bestii.


wróć

Komentarze