This page is hosted for free by cba.pl, if you are owner of this page, you can remove this message and gain access to many additional features by upgrading your hosting to PRO or VIP for just 5.83 PLN.
Do you want to support owner of this site? Click here and donate to his account some amount, he will be able to use it to pay for any of our services, including removing this ad.
Strony WWWSerwery VPSDomenyHostingDarmowy Hosting CBA.pl

teksty - Dragon Ball

Rozdział 8: Łowca Krwi!

Draken jest Łowcą Krwi z planety Aryner leżącej w samym środku czarnej dziury zwanej, przez mieszkańców Aryner, Eranią.
Jest jednym z wielu Łowców Krwi.

Draken trzyma w prawej ręce kryształowy miecz z ostrzem skierowanym w kierunku rajskiego pałacu.

Łowca Krwi skierował swoje kroki do wejścia pałacu, skąd wyczuwał magiczną moc swojego celu.

-Stój! – powiedział Goku zastępując Drakenowi drogę.
-Zejdź mi z drogi! – warknął ostrzegawczo Draken.
-Nie! – powiedział zdecydowanym głosem Goku.
-To zginiesz! – powiedział zimno Draken.

Walka ma się już zacząć, gdy przez drzwi, przed pałac wychodzi Vegeta.
Draken spojrzał na księcia i się uśmiechnął, znalazł swój cel.

-Jak miło, że sam przyszedłeś do mnie, Vegeta! Zniszczę cię! – powiedział Draken.
-Marzysz! – powiedział kpiąco Vegeta.

Książę przeszedł obok Kakarotta, nie zwracając uwagi na nikogo, patrzył tylko wyzywająco na Drakena, który skierował ostrze swego miecza w jego stronę.

-To twój koniec! – wrzasnął Draken i rzucił się na księcia Saiyan.

Draken ciął mieczem, ale w trafił tylko w powietrze, gdyż Vegeta był szybszy i odskoczył w lewą stronę. Draken lekko zachwiał się i zanim zdołał odzyskać równowagę, Vegeta w trafił go prawą pięścią w twarz, tak że Łowca Krwi wpadł na pobliskie drzewo, rosnące przed pałacem. Połamał to drzewo.

-Jesteś lepszy niż myślałem! – powiedział Draken wstając. – Nic to jednak nie zmienia! Anukadan! – dodał, otoczyła go srebrna aura, a jego moc wzrosła znacznie.

Anukadan to zaklęcie wzmacniające.
Draken kopnął księcia w splot słoneczny, tak że ten padł ciężko na posadzkę.
Vegeta zauważył, że moc jego przeciwnika znacznie wzrosła.

Jak on może być silniejszy ode mnie! Ja mam być legendarnym wojownikiem! Nie podam się! – pomyślał książę Saiyan.
Saiyanskiego księcia ogarnęła prawdziwa furia. Vegeta zmienił się nieświadomie najpierw, na ułamek sekundy, w SSJ, a później od razu w SSJ2.

Wszyscy, a zwłaszcza Draken, patrzyli na to zaszokowani.

Co tu do cholery się dzieje! – pomyślał Draken patrząc Na Vegete, który był w SSJ2 i którego otaczała złota aura z wyładowaniami elektrycznymi.

Vegeta patrzy lodowatym wzrokiem na Drakena.

Saiyan zaatakował z zadziwiającą prędkością.
Draken w wyniku ataku wpadł na jedną ze ścian pałacu i zrobił w niej dziurę.

Hałas obudził śpiących w pałacu przyjaciół, którzy wyszli na zewnątrz, aby sprawdzić co się dzieje.

Draken wstał i zaatakował.
Walczyli jeszcze chwilę.

Vegeta złamał kryształowy miecz Łowcy Krwi.

-Jeszcze tego pożałujesz! – warknął Draken i w jasnej kuli światła, która się pojawiła, znikł.


wróć

Komentarze