This page is hosted for free by cba.pl, if you are owner of this page, you can remove this message and gain access to many additional features by upgrading your hosting to PRO or VIP for just 5.83 PLN.
Do you want to support owner of this site? Click here and donate to his account some amount, he will be able to use it to pay for any of our services, including removing this ad.
Strony WWWSerwery VPSDomenyHostingDarmowy Hosting CBA.pl

teksty - Dragon Ball

Rozdział 1: Spokojne dni na Ziemi!

Od chwili „powrotu” Vegety minął dzień. Na Ziemi wszystko toczy się normalnie. Nikt nie przeczuwa, że zagładę planety Vegeta przeżyło więcej Saiyan i że zamieszkali oni na położonej na uboczu planecie. Nadal pozostali jednak wojownikami. Ich przywódcą był niejaki Gebaska, który był dalekim kuzynem Vegety. Trenowali od dnia, którego tam przybyli, choć wtedy to była zaledwie garstka, to teraz się rozmnożyli. Przez wiele lat unikali rozgłosu, z powodu Frezera, ponieważ byli za słabi na konfrontacje. Jak zyskali większą siłę to już Frezer nie żył. Dużo z nich osiągnęła SSJ, mimo to niewielu udało się osiągnąć SSJ2, a SSJ3 to tylko Gebasce. Planeta, na której się zatrzymali nazywała się Zandarm. Saiyanie na niej mieszkający nie mieli pojęcia o „Ziemskich” Saiyanach. Rdzeni mieszkańcy Zandarm byli świetnymi naukowcami i odkryli oni po pewnym czasie, że ogony uniemożliwiają osiągniecie przez Saiyan „pełnej” mocy (SSJ). Tak, że wielu Saiyan pozbawiło się ich. Formy SSJ nazwali dla poprawności politycznej „Złotowłosym Saiyanem”.

Gdzieś rok później.
Chichi urodziła bliźnięta, dwie córki. Z rysów twarzy do niej podobne. Półsaiyanki nie miały ogonów. Miały czarne włosy i oczy. Urodziły się dość silne. Są wręcz identyczne. Dostały na imię Noriko i Ryiko. Son Noriko i Son Ryiko.

Po pięciu latach.
Goku trenuje z córkami i z wnuczką. Gohan pracuje w jakieś szkole jako nauczyciel. Goten ciągle umawia się na randki, tak jak Trunks.
W CC, Bulma przegląda laboratorium i zauważa znikniecie smoczego radaru, choć mógł się po prostu gdzieś zawieruszyć.

Tymczasem na odległej planecie dziwny osobnik rozmawia z piękną kobietą Saiyanką.
-Wiem o tym kogo szukasz! Powiem ci jeśli przyniesiesz mi jedną rzecz! – powiedział nieznajomy.
-Co chcesz! – powiedziała Saiyanka.
-Lady Scharlot, udasz się na Ziemie i znajdziesz tam taki kamień! - powiedział podając jej zdjęcie. – To Gwiezdny Klejnot! – dodał.
-Zgoda! – powiedziała Scharlot nawet nie podejrzewając, że osoba, którą szuka znajduje się na Ziemi.


wróć

Komentarze