This page is hosted for free by cba.pl, if you are owner of this page, you can remove this message and gain access to many additional features by upgrading your hosting to PRO or VIP for just 5.83 PLN.
Do you want to support owner of this site? Click here and donate to his account some amount, he will be able to use it to pay for any of our services, including removing this ad.
Strony WWWSerwery VPSDomenyHostingDarmowy Hosting CBA.pl

teksty - Dragon Ball

Rozdział 1: Zaognienie sytuacji na Zandram!

Na planecie Zandram.
Są dwa stronnictwa wśród Saiyan. Jedne pod przewodnictwem Gebaski Vallayt, które nie chce podbijać i drugie pod przewodnictwem Aspara Viscota, które chce podbijać.

Gdzieś na pustkowiu na Zandram trwa spotkanie przywódców obu stronnictw.
-Postępujesz nierozsądnie! – powiedział Gebaska do Aspara.
-Ja?! To ty uważasz, że powinienem cię słuchać? Z jakiej racji? Nie jesteś moim
królem! – rzucił Aspar.
-Wiem, że nie jestem i że nigdy nie będę, ale nie powinniśmy wracać do
podbojów! – powiedział Gebaska.
-Chodzi ci o to, że wtedy w trafiliśmy na Frezera?! I tak pewnie by do tego doszło wcześniej czy później! – powiedział Aspar.
-Może i tak! – westknął Gebaska.
-Saiyanie okażą, że nie odeszli! Odbudujemy państwo, zdobędziemy planety! – powiedział Aspar wyraźnie zaaferowany swoim planem.
-Tak więc to tak wygląda! – westknął Gebaska, rozumiejąc, że nic na to nie poradzi, może najwyżej ochronić Zandram i to nie wiadomo na jak długo.
Spotkanie Gebaski i Aspara nie dało żadnych rezultatów.

Aspar postanowił, że podboje zacznie od planety Ziemia, droga powinna potrwać kilka miesięcy. Aspar uważa, że powinien zostać na Zandram aby nie pozwolić Gebasce na niekorzystne dla niego posunieńcia.


wróć

Komentarze