This page is hosted for free by cba.pl, if you are owner of this page, you can remove this message and gain access to many additional features by upgrading your hosting to PRO or VIP for just 5.83 PLN.
Do you want to support owner of this site? Click here and donate to his account some amount, he will be able to use it to pay for any of our services, including removing this ad.
Strony WWWSerwery VPSDomenyHostingDarmowy Hosting CBA.pl

teksty - Dragon Ball

Rozdział 8: Spotkanie po latach!

Po najwyżej kilku minutach Vegeta doleciał na miejsce. Wylądował obok Piccola. Podszedł do kapsuły, odtworzył ją i spojrzał na Saiyanke, rozpoznał ją natychmiast.
-Parsley?! – powiedział Vegeta, gdy ujrzał nieprzytomną księżniczkę.
-Znasz ją? – spytał go Piccolo.
-Tak, to moja przyrodnia siostra! – powiedział Vegeta poważnym tonem.
-Jest poważnie rana, a kapsuła jest uszkodzona, co mogło się stać? – zastanawiał się na głos Piccolo.
-Pewnie wleciała w deszcz meteorytów! To czasami się zdarza, gdy podróżuje się statkiem kosmicznym, szczególnie gdy leci się na auto pilocie! – powiedział Vegeta poważnym tonem.
-Masz przy sobie senzu? – powiedział Piccolo.
-Nie! Ty pewnie też nie masz, inaczej byś mnie o to nie pytał! Po prostu zabierzmy ją do Dendiego, on jest bardzo blisko! – powiedział Vegeta lodowatym tonem.

Książę wziął siostrę na ręce i poleciał w górę do pałacu Dendiego, a Piccolo poleciał tam za nim. Dendi, ze swojego pałacu obserwował całą sytuacje, więc gdy tylko dotarli na miejsce i Vegeta położył ją na posadce, zabrał się do leczenia jaj ran.

Po chwili Saiyanka się ocknęła, całkowicie wyleczona. Rozejrzała się po okolicy i ujrzała Vegete, od razu go rozpoznała.
-Vegeta! – powiedziała, lekceważąc nameczan i pana Popo, sługę Opiekuna Ziemi, patrząc na swojego młodszego brata.
-Witaj, Parsley! – powiedział spokojnie Vegeta.


wróć

Komentarze