This page is hosted for free by cba.pl, if you are owner of this page, you can remove this message and gain access to many additional features by upgrading your hosting to PRO or VIP for just 5.83 PLN.
Do you want to support owner of this site? Click here and donate to his account some amount, he will be able to use it to pay for any of our services, including removing this ad.
Strony WWWSerwery VPSDomenyHostingDarmowy Hosting CBA.pl

teksty - Dragon Ball

Rozdział 15: Życzenia do Porungi!

Jeszcze tego samego dnia, co przylecieli Saiyanie, z Vegetą skontaktował się Kaoshin i podsunął księciu pomysł, aby przy pomocy Porungi, przywrócił planetę Vegeta. Vegeta postanowił jednak nie wskrzeszać zmarłych wtedy Saiyan.

Vegeta jeszcze tego samego wieczora rozmawiał z generałami przez videokomunikator. Wspomniał wtedy trochę o swoim planie i powiedział, że mogą się go spodziewać na Zandram za niecały miesiąc.

Najpierw planuje udać się na Namek, a dopiero później uda się na Zandram.

Bulma chce towarzyszyć Vegecie w jego wyprawie na Namek po smocze kule.

Następnego dnia z samego rana. Z Ziemi wyleciał statek, który ma dolecieć na Namek, z Vegetą, Bulmą i Piccolo na pokładzie. Bulma zabrała ze sobą swój smoczy radar.

Wylądowali na Namek po kilku godzinach.
Spotkali się z Moro, obecnym wodzem nameczan i poinformowali go dlaczego chcą skorzystać ze smoczych kul. Nameczanie zgodzili się je udostępnić.
Zebranie smoczych kul zajęło im tylko kilka godzin. Położyli je na ziemi.
-Przybądź aby spełnić życzenia! Porunga! – powiedział Piccolo po nameczansku.
Niebo zrobiło się całe czarne i pojawił się nameczansku smok, Porunga.
-Zebraliście siedem smoczych kul! Spełnię trzy wasze życzenia! – powiedział Porunga.
-Przywróć planetę Vegeta! – powiedział Piccolo po nameczansku.
-Jak sobie życzysz! – powiedział Porunga.
Smokowi oczy rozbłysły czerwienią.

Planeta Vegeta została odtworzona, dokładnie taka jaka była przed zniszczeniem jej przez Frezera. Zwierzęta powróciły do życia, tak jak i rośliny, ale nikt z myślących ras nie wrócił do życia.

-Życzenie spełnione! Zostały jeszcze dwa! – powiedział Porunga.
-Część z nas nie da rady dostosować się do poziomu grawitacji, który jest na Vegecie, dlatego uważam, że powinnyśmy poprosić smoka o to by zniwelował dla tej części tą
trudność! – powiedziała Bulma.
-Chcę abyś sprawił, że ci z moich przyjaciół, którzy są za słabi na przystosowanie się do grawitacji 10g., mogli się w niej poruszać swobodnie! – powiedział Piccolo po nameczansku.
-Jak sobie życzysz! – powiedział Porunga i oczy mu zaświeciły czerwienią. – Życzenie spełnione! Zostało ostatnie życzenie! – dodał nameczanski smok.
-Są wśród nas osoby, które starzeją się, ale można by poprosić smoka, o wieczną młodość i żebyśmy mieli fizyczny wygląd taki jak w wieku 18-20 lat! – powiedziała Bulma.
-Wieczną młodość dla tych moich przyjaciół, którzy się starzeją z wyjątkiem Kamesenina i Rou Kaoshina! – powiedział Piccolo po nameczansku.
-Jak sobie życzysz! – powiedział Porunga i oczy mu rozbłysły czerwienią.

Bulma poczuła, że coś się w niej zmienia, po chwili wyglądała już młodziej.
Tak samo jak Chichi, Videl, Yamcha i inni objęci życzeniem na Ziemi.

-Życzenie spełnione! Skoro spełniłem trzy życzenia, odchodzę! – powiedział Porunga i znikł, a gdy tylko to zrobił niebo wróciło do normy, a kule rozproszyły się po całej planecie Namek.

Vegeta, Piccolo i Bulma pożegnali się z nameczanami i polecieli na odtworzoną planetę Vegeta.


wróć

Komentarze